[powrót]

Tekst nie autoryzowany, wszelka zgodność miejsc, faktów i osób jest zupełnie przypadkowa! :-)

Celem naszej wizyty w Gdańsku i jego okolicach było nawiedzenie Jaskra i Smoczej Kompanii. Zaproszeni zostaliśmy do udziału w malej potyczce, cel był prosty jedni atakują wybudowany wcześniej fort drudzy go bronią! Obrona nie trwała jednak długo gdyż zastrajkowała brama łamiąc się pod naporem napastników! Po zdobyciu palisady i zakończeniu oblężenia stoczono jeszcze kilka pojedynków... Wieczorem zaś wszyscy przystąpili do biesiadowania przy ognisku, pośród zgiełku i wrzawy zaczęły latać śledzie w wersji wędzonej miotane przez Jaskra pozostali organizatorzy oraz uczestnicy jednak nie podjęli wyzwania i nadal oddawali się konsumpcji... Tego roczną imprezę ze Smoczą Kompanią możemy uznać za udaną!!!